Psychoterapia jak pracuję?
• jak pracuję? •
W swojej pracy terapeutycznej szczególną wagę przykładam do relacji – wierzę, że to, co dzieje się między nami w gabinecie, może odzwierciedlać Twoje codzienne doświadczenia i stać się źródłem zmiany. Tworzę bezpieczną przestrzeń, w której podążam za Twoim tempem i z uważnością przyglądam się temu, co się wyłania. Zadaję pytania, wspólnie szukamy słów dla Twoich doświadczeń, a gdy jest to potrzebne – w bezpieczny sposób konfrontuję z tym, co utrudnia rozwój i zmianę.
Wierzę, że bezpieczna relacja terapeutyczna może być doświadczeniem transformującym – wiem to również z własnej drogi w terapii indywidualnej.
• tu i teraz •
Pracuję w podejściu holistycznym, integrując myśli, emocje i ciało. Skupiam się na „tu i teraz”, wspierając lepsze rozumienie osobistych doświadczeń oraz emocji. Wierzę, że to właśnie one – razem z odczuciami z ciała – niosą ważne informacje o Twoim wewnętrznym świecie. Pracuje na rzecz wyłonienia tego co tu i teraz i skupieniu się na aktualnym doświadczeniu.
Relacja terapeutyczna wymaga czasu i zaangażowania, dlatego z szacunkiem podchodzę do Twojego tempa i tego, co pojawia się w danym momencie.
Pacjent na terapię zabiera swoje cierpienie i swoje schematy relacyjne, które formowały się przez lata. Dotknięcie tych przeszłych zranień w obecnej relacji, ma potencjał zmiany. To z “tam i wtedy” zostaje domknięte, a energia jaka została przeznaczana na domkniecie, może wreszcie zostać zrealizowana w teraźniejszości i skierowana w stronę pełniejszego życia w “tu i teraz”.
• obecność •
Historie, które nigdy nie zostały wypowiedziane. Momenty, kiedy mówiłeś tak, a chciałeś wykrzyczeć nie. Chwilę, kiedy przełykałeś łzy i uśmiechałeś się szeroko kończąc -to nic takiego.
To nie wypowiedziane, chce się do ciebie zbliżyć.
Psychoterapia to dla mnie proces ponownego spotykania się z tym co zamrożone, zostawione, opuszczone. To spotkanie i uszanowanie, że “tam i wtedy” miały ważny powód, żeby się zamrozić. Uszanowanie mechanizmów, które kiedyś chroniły, zapewniały poczucie bezpieczeństwa, a w tym momencie sprawiają więcej cierpienia niż ochrony.
Czasami obecność to czułe bycie w miękkiej ciszy, w słowach: Jestem tutaj z Tobą. Czasami obecność jest o granicach, o konfrontacji, o nazwaniu i oddaniu pacjentowi tego co wnosi do relacji. Obecność jest o spotkaniu ze samym sobą, z drugim człowiekiem. Pooddychaniu.
Wejściu tam, gdzie jest najciemniej – tym razem nie samemu/samej- a z moją obecnością.
psychoterapia
• wspieram Cię w •
przejściu przez proces żałoby, straty, rozstania i odnalezieniu się w nowej rzeczywistości
R.M. Rilke
Listy do młodego poety